Już wydawało się, że ich w tym roku nie zobaczymy... Tymczasem mamy obłoki srebrzyste nad Kolbuszową! Zdjęcia wykonano dziś, tzn. 10 lipca 2015 roku z Kolbuszowej Górnej, pomiędzy godziną 22 i 23. Inspirujące jest to, że te chmury znajdują się na wysokości 50-80 km, gdzieś nad Bałtykiem, a może i nawet nad południową Szwecją!
Zaczął się ścisły sezon na obserwacje obłoków srebrzystych. W długi weekend pogoda na Płaskowyżu ma dopisywać. W środku nocy jest więc spora szansa na dostrzeżenie chmur znajdujących się bardzo wysoko bo w aż mezosferze. Lśnią się one "elektrycznym błękitem" nad obszarami podbiegunowymi. Najlepszym miejscem do ich obserwacji wydaje się być Złota Góra. Obiektywy kierujemy na północ, powodzenia!
Ścisły sezon na dalekie obserwacje ziemia-ziemia kończy się. Zaczyna się natomiast sezon na obłoki srebrzyste (noctilucent clouds). Są to niezwykłe chmury znajdujące się aż w mezosferze (75-85 km nad powierzchnią Ziemi). Te, które obserwujemy z terenu Polski znajdują się nad Bałtykiem i południową Szwecją. Dzięki bardzo dużej wysokości są one w okresie czerwiec-lipiec oświetlone przez całą noc (na szerokości geograficznej Bałtyku i wysokości 80 km mamy w tym okresie dzień polarny). A jak to wygląda w praktyce? Dzięki wyciągniętym z archiwum zdjęciom Janusza cofnijmy się w czasie do lata 2007.
Księżyc tuz po nowiu oraz Wenus i obłoki srebrzyste, lipiec 2007
fot. Janusz Magda
Obłoki srebrzyste, Wenus na prawo, lipiec 2007
fot. Janusz Magda
Obłoki srebrzyste, widok z Trzęsówki, lipiec 2007
(również światło na kominie w Machowie widoczne nad linią lasu)